Kategorie: Wszystkie | ...Stosiki | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | R | S | T | U | V | W | Z | Ć
RSS
niedziela, 30 grudnia 2012
Zezia i Giler

Agnieszka Chylińska

2012, s. 120

http://ciasteczkoweczytanie.blox.pl/resource/ZeziaiGiler_AgnieszkaChylinska.jpg

19:03, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 maja 2012
Kołysanka dla mordercy

Mariusz Czubaj

W.A.B - Warszawa 2011

Mroczna Seria

286 stron

Opis: "Wiosna 2009 roku. W kanałach ciepłowniczych w Warszawie znaleziono kolejną ofiarę seryjnego zabójcy. Sprawca - nazwany przez policję Doktorem Śmierć - zabija bezdomnych zastrzykiem w serce, a następnie odcina denatom dłonie. Profiler Rudolf Heinz zostaje wysłany do stolicy, by pomóc w śledztwie. Okazuje się, że sprawa, nad którą przyjdzie mu pracować, łączy się z tajemniczym zgonem znanego przedsiębiorcy. Wszystko wskazuje na to, że ta śmierć ma związek z wydarzeniami sprzed wielu lat, gdy biznesmen prowadził fabrykę zatrudniającą nielegalne imigrantki ze Wschodu.

Profiler krąży w labiryncie podziemnego miasta, opanowanego przez kloszardów, i w plątaninie dyskretnych powiązań łączących ludzi interesu. Tymczasem ze szpitala psychiatrycznego na Śląsku ucieka Inkwizytor - morderca, który wiele lat temu omal nie pozbawił życia Rudolfa Heinza. Ci dwaj mężczyźni mają ze sobą niewyrównane rachunki... " (Merlin.pl)

Dla mnie: 9/10

kołysanka

21:26, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 czerwca 2010
Dzidzia

Sylwia Chutnik

Świat Książki - Warszawa 2009

Nowa Proza Polska

Liczba stron: 170

Opis: "Kolejna książka laureatki Paszportu "Polityki". Jest rok 1944. W podwarszawskich Gołąbkach Stefania Mutter denuncjuje Niemcom dwie Polki, skazując je na śmierć. Pół wieku później wnuczka Stefanii, Danuta, rodzi Dzidzię: zdeformowaną fizycznie i upośledzoną dziewczynkę. Dzidzia jest? "zemstą Historii" i utrapieniem. Może zostanie świętą w miejscowym kościele? Wstrząsająca, kontrowersyjna opowieść o naszym narodowym charakterze, kompleksach i głupocie. Klimat makabrycznego snu." (Merlin.pl)

To nie jest książka w moim stylu. Początek zapowiadał się ciekawie, a potem byłam potwornie znudzona. Pomysł może i dobry, ale nie przepadam za tego rodzaju literaturą. Czytam i męczę się przy tym bardzo. No ale jakoś dobrnęłam do końca.

Dla mnie: 3/10

Dzidzia

21:40, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 listopada 2009
Wolałbym żyć

Thierry Cohen

Wydawnictwo Świat Książki - Warszawa 2008

Liczba stron: 190

Opis: "Niezwykła powieść obyczajowa, a zarazem przeniknięta mistycyzmem, mądra baśń o tym, że nie wolno przeciwstawiać się Bogu. Historia człowieka, który w kilka dni przeżywa kilkadziesiąt lat swego życia. Jeremiasz budzi się za każdym razem w dniu, w którym jako dwudziestolatek usiłował popełnić samobójstwo i przygląda się najbliższym widząc, ile uczynił im złego. Książka pozwala zastanowić się, czy wystarczająco dużo robimy dla swoich bliskich i co po nas pozostanie. Poruszająca opowieść o pewnej rodzinie do odczytania na wielu poziomach." (Merlin.pl)

Bardzo ciekawa i wciągająca książka. Czyta się w jeden wieczór. Przypomina mi film "Szósty zmysł".

"Ledwie zdążyliśmy się obejrzeć, a już śmierć nam depcze po piętach. Starzy ludzie ględzą, że życie jest za krótkie. Ale kiedy jesteśmy młodzi, o niczym nie chcemy słyszeć. Kroczymy pełni nadziei ku temu, co nazywamy przyszłością. Słowo to wpowadza w błąd, sugeruje obraz wiecznego biegu. Ale życie się kończy, zanim zdąży nabrać sensu. Jest wolne od przyszłości i pełne przeszłości." (s.179-180)

Dla mnie: 10/10

Wolałbym żyć

Tagi: obyczajowa
11:27, anjaak_net , C
Link Komentarze (6) »
wtorek, 29 września 2009
Pierwsza żona

Françoise Chandernagor

Wydawnictwo WAM - Kraków 2004

Liczba stron: 236

Opis: "Catherine i Francis mają czworo dzieci, dom w Prowansji, wspólnych przyjaciół, życie i wspomnienia. Pewnego dnia niewierny mąż wyprowadza się z domu. Catherine czuje się pokrzywdzona i wściekła, rozpamiętuje przeszłość i wszystko, co złe. Stopniowo przechodzi ewolucję emocjonalną. Im bliżej zakończenia procedury rozwodowej, tym spokojniej i bardziej rzeczowo traktuje swoją sytuację. Dostrzega popełnione błędy i skupia się na tym, co warte zapamiętania. Odkrywa, że poza małżeństwem jest jeszcze cały świat".

Opowieść kobiety, żony i matki, opuszczonej przez mężą, ale i przyjaciół. Jak radzi sobie w nowej sytuacji? Jej życie legło w gruzach, ale powoli godzi się ze światem.

"Ilu jesieni będzie mi jeszcze dane zakosztować w ten sposób? Dwadziestu? Trzydziestu? To niewiele. Niewiele, by się nimi nacieszyć, by podziękować za nie. Nie mam już czasu latać po świecie: muszę żyć jak najbliżej mojej własnej prawdy i z każdej chwili uczynić akt dziękczynienia". (s. 226)

Dla mnie: 8/10

Pierwsza żona

21:28, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 lipca 2009
21:37

Mariusz Czubaj

Wydawnictwo W.A.B - Warszawa 2008

Mroczna seria

Liczba stron: 272

Opis: "21:37 rozpoczyna cykl powieści kryminalnych Mariusza Czubaja Polski psychopata z komisarzem Rudolfem Heinzem w roli głównej. Rudi zbliża się do pięćdziesiątki. Lubi kuchnię śląską, cierpi na reumatologiczne zapalenie stawów, a w wolnych chwilach słucha Johna Lee Hookera oraz Steviego Ray Vaughana i gra na gitarze rockowe standardy. Wychowuje dorastającego syna, z którym coraz bardziej traci kontakt. Przede wszystkim zaś jest „samotnym łowcą tropiącym dzikie, unikatowe sztuki w rodzaju seryjnych morderców”, czyli najlepszym w kraju profilerem. Typuje sprawców najbardziej brutalnych i tajemniczych przestępstw.
Wiosną 2007 Rudolf Heinz dołącza do specjalnej grupy operacyjnej, która ma wyjaśnić sprawę makabrycznego morderstwa. W pobliżu warszawskiego Centrum Olimpijskiego znaleziono ciała dwóch młodych mężczyzn. Morderca najwidoczniej postanowił zabawić się z policją i pozostawił dodatkowe wskazówki. Co oznaczają różowe trójkąty namalowane szminką na torbach foliowych, którymi owinięto głowy ofiar, i liczby: 21 i 37? Policja podejrzewa, że zbrodnia może mieć charakter rytualny. Okazuje się, że ofiary były studentami seminarium duchownego, do którego prowadzi jeden z tropów. Komisarz Heinz podejmuje ryzykowną, intelektualną grę z mordercą. Czy „samotny łowca” wpadnie na właściwy ślad? I czy odnajdzie wspólny język z policjantami z Warszawy: Karloffem i „Czarną Wiedźmą”? Śledztwo Heinzowi utrudniają traumatyczne doświadczenia z przeszłości oraz to, że na Śląsku – a więc jego macierzystym terenie – zaczyna grasować morderca kobiet.
Klasyczny kryminał osadzony w polskich, bardzo współczesnych realiach. Napisany z mistrzowską precyzją i antropologiczną wyobraźnią. A komisarz Heinz – niczym inspektor Maigret Simenona – nie spocznie, póki nie wyjaśni każdej, najbardziej nawet demonicznej zagadki.

Z recenzji Alei samobójców:
Aleję samobójców czyta się bardzo dobrze, intryga wciąga, podobać się mogą również dowcipne odniesienia do polskiej rzeczywistości, zarówno do bieżącej polityki jak i popkultury.
Zdzisław Pietrasik, Polityka

Widać, że autorzy Alei samobójców wiedzą, jak powieść kryminalną należy napisać. Krajewski i Czubaj posłużyli się starymi, sprawdzonymi przepisami na czarny kryminał.
Dziennik

Intrygę poprowadzono z odpowiednim suspensem, duchotą letniego miasta zbudowano sztafaż noir, z „rajskiego przybytku” wyłowiono i wzruszenie, i kontrastujące z nim, czające się podskórnie zepsucie.
portalkryminalny.pl" (Wydawnictwo W.A.B)

Bardzo dobra książka, a główny bohater mimo wszystko wzbudza dużo sympatii. Szybka i wciągająca akcja - książkę szybko się czyta. Polecam.

Dla mnie: 9/10

21 37

21:54, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 czerwca 2009
Ja, Tituba, czarownica z Salem

Maryse Conde

Wydawnictwo W.A.B - Warszawa 2007

Seria z miotłą

Liczba stron: 284

"Słynne procesy „czarownic z Salem” zaczęły się w 1692 roku wraz z aresztowaniem trzech kobiet. Jedną z nich była Tituba, czarna niewolnica. Wiadomo o niej tylko tyle, że przyznała się do winy, a po amnestii została zwolniona z więzienia i sprzedana. Teraz opowiada swoją historię.
Rok 16**, w drodze na Barbados angielski marynarz gwałci czarną dziewczynę Abenę. Owocem tego gwałtu jest Tituba. Siedem lat później Abena, broniąc się przed kolejnym gwałtem, podnosi rękę na swojego pana, za co zostaje powieszona. Jej mąż popełnia samobójstwo, połykając własny język, a Tituba musi opuścić plantację. Przygarnia ją czarownica Man Yaya, która uczy dziewczynkę sztuki uzdrawiania i komunikowania się ze światem zmarłych. Mówi jej: „Będziesz w życiu cierpiała. Wiele, bardzo wiele. Ale przeżyjesz!”
Opowiadając historię Tituby, Maryse Condé z żywą wyobraźnią i ironicznym humorem opisuje rzeczywistość niewolnicy-czarownicy, atmosferę wiary w magię, hipokryzję purytanów i mechanizmy zbiorowej histerii. Książka porusza wciąż aktualny problem, jakim są prześladowania rasowe, społeczne, polityczne i religijne". (W.A.B)

Wcześniej z tej samej serii czytałam: "Czas czerwonych gór", "Dziewczyny z Portofino", "Przypomnij sobie"

Kolejna świetna pozycja z tej serii. Bardzo dobra książka. Polecam.

Dla mnie: 8/10

Ja, Tituba, czarownica z Salem

07:47, anjaak_net , C
Link Komentarze (1) »
środa, 03 czerwca 2009
Jak rozmawiać ze ślimakiem

Stephen Clarke

Wydawnictwo W.A.B - Warszawa 2008

Liczba stron: 304

"Jak rozmawiać ze ślimakiem. Dziesięć przykazań, które pomogą Ci zrozumieć Francuzów

Jak zostać dobrze obsłużonym (albo w ogóle obsłużonym) w paryskiej restauracji? Jak prowadzić negocjacje biznesowe i jak romansować z Francuzką? Jak radzić sobie z francuskim sąsiadem i do czego służy tamtejsza służba zdrowia? "Mieszkanie we Francji to umiejętność, nad którą trzeba pracować. Spędziłem tu połowę swego dorosłego życia i wciąż się uczę. Ta książka jest podsumowaniem wszystkiego, czego nauczyłem się dotychczas" - pisze we wstępie Stephen Clarke, autor bestsellerowych powieści o francuskich przygodach Anglika Paula Westa, Merde! Rok w Paryżu i Merde! W rzeczy samej. W istocie Clarke podaje esencję wiedzy zgromadzonej podczas badań terenowych, które od dwunastu lat prowadzi nad Sekwaną. Z tego pełnego błyskotliwych anegdot, sarkastycznych komentarzy i bon motów na każdą okazję podręcznika survivalu dowiemy się, że Francuz zawsze ma rację (a w każdym razie nigdy nie przyzna, że się myli).

Clarke łączy gafy Bridget Jones z zuchwałością Jamesa Bonda...Baczne obserwacje i nieustanne dowcipkowanie sprawiają, że nawet proza życia staje się surrealistyczna.
"Publishers Weekly"

Zrobił więcej na rzecz Ententy niż którykolwiek z polityków.
"Daily Mail" (Merlin.pl)

Bardzo zabawna książka. Momentami przypominała mi filmy takie jak "Goście goście" albo "Dwa dni w Paryżu".  Książkę należy traktować z przymróżeniem oka.

Polecam wszystkim, którzy wybierają się do Francji oraz tym, którzy mają własne spostrzeżenia na temat Francuzów.

Dla mnie: 8/10

Jak rozmawiać ze ślimakiem

Tagi: Francja
20:53, anjaak_net , C
Link Komentarze (1) »
sobota, 23 maja 2009
Zjadając siebie

Candida Crewe

Wydawnictwo Zysk i S-ka - Poznań 2008

Ilość stron: 245

Dla mnie: 4/10

Zjadając siebie
Tagi: bulimia
19:40, anjaak_net , C
Link Dodaj komentarz »
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zakładki:
Aktualnie czytam:
Przeczytane
W sieci:
Zaułek książkowy:
Książki i Komiksy
program do Allegro eBay