|
poniedziałek, 01 lutego 2010
Minaret
Leila Aboulela Wydawnictwo REMI - Warszawa 2009 Liczba stron: 336 Opis: ""Minaret" to przejmujący portret kobiety, która dostaje nową szansę w życiu, a także niepowtarzalne spojrzenie na życie Muzułmanek w Anglii. Napisana z niezwykłą lekkością , przystępnie, a jednocześnie z wielką siłą jest pasjonującą i poruszającą lekturą. Historia bogatej dziewczyny wychowanej w Sudanie. Jej życie zmienia się, gdy w kraju wybucha rewolucja - ojciec zostaje wtedy aresztowany, a reszta rodzina emigruje do Londynu. Tutaj jej życie zmienia się diametralnie. Książka ciekawa, bo pisana z punktu widzenia Arabki, która z jednej strony tęskni za swoją ojczyzną i obyczajami, a z drugiej strony chce być Europejką. Książka porusza też sprawy religii i wiary, codziennych modlitw, ale i fanatyzmu religijnego, co jest bardzo istotne szczególnie po zamachach z 11 września. Dla mnie: 9/10
sobota, 30 stycznia 2010
Stosik10
Czyli kolejno od góry: Prowansja od A do Z - Peter Mayle Dobry rok - Peter Mayle Nowe życie - Orhan Pamuk Marilyn, ostatnie seanse - Michel Schneider Ta, którą nigdy nie byłam - Majgull Axelsson Zaćmienie - Stephenie Meyer
piątek, 29 stycznia 2010
Intruz
Stephenie Meyer Wydawnictwo Dolnośląskie - Katowice 2008 Liczba stron: 568 Opis: "Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała i umysły, wiodąc w nich na pozór normalne życie. W ciele Melanie zostaje umieszczona "dusza" o imieniu Wagabunda, która wie, że ludzkie ciała doznają gwałtownych uczuć, ich zmysły odbierają mnóstwo wrażeń, a wspomnienia potrafią być aż nadto wyraziste. Ale jest coś, czego Wagabunda się nie spodziewa: poprzedni właściciel ciała nie zamierza poddać się bez walki. Wagabunda wertuje myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego mężczyzny, Jareda, który ukrywa się na pustyni. Wagabunda nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce Wagabunda i Melanie stają się mimowolnymi sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, bez którego nie mogą żyć.". (Merlin.pl) Nie przepadam za tego rodzaju literaturą. No ale postanowiłam przeczytać, bo to przecież książka autorki słynnego "Zmierzchu". Dziwna rzecz - dusze opanowały ludzki świat, bo nie akceptowały przemocy jaka panowała w naszym świecie. No ale czy rzeczywiście ten nowy świat jest lepszy? I czy człowiek jest szczęśliwy bez duszy? Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie koniec książki, ale o tym nie będę pisać... Dla mnie: 9/10
piątek, 22 stycznia 2010
Taniec w ruinach
Milana Tierłojewa Wydawnictwo Klub Dla Ciebie - 2007 Liczba stron: 168 Opis: "To miał być jej pierwszy bal... Książka zaczyna się i kończy balem. Pierwszy z nich został odwołany. Było to w 1994 roku, gdy wojna dotarła do Oriechowa, małego czeczeńskiego miasteczka., z którego pochodzi Milana Tierłojewa. Drugi bal się odbył; było to w 2006 roku - po dwóch latach spędzonych we Francji młoda kobieta powraca do swego miasteczka i tańczy w gronie bliskich sobie ludzi, uwalniając się na chwilę od cierpień i upiorów przeszłości. Taniec w ruinach to jednocześnie osobisty pamiętnik i dziennik wojenny, w którym odbija się cała współczesna, tragiczna historia tego biednego kraju, jakim jest Czeczenia. Milana opowiada o pospiesznym wyjeździe z domu na wieść o zbliżających się rosyjskich czołgach, o życiu w piwnicach Groznego, o zajęciach na uniwersytecie, na które chodzi się z narażeniem życia, o ucieczce pod bombami do Inguszetii, o euforii i nadziejach okresu między dwiema wojnami, o obławach, "operacjach czyszczenia" i obozach filtracyjnych, a także o niespodziewanym wyjeździe do Paryża. O odkrywaniu Zachodu i powrocie do Czeczenii. Taniec w ruinach to również opowieść o niezwykłym losie młodej kobiety, to przejmujące świadectwo Czeczenki, która pragnie, aby jej naród został w końcu dopuszczony do głosu. Milana Tierłojewa, 26 lat, Czeczenka. Rozpoczęte w Groznym studia kontynuuje w szkole dziennikarstwa i nauk politycznych w Paryżu. Przygotowuje się do powrotu do Czeczenii, gdzie pragnie założyć niezależne pismo.". (Merlin.pl) Bardzo poruszająca relacja. Książka godna polecenia, daje do myślenia. Mimo, że książka opowiada głównie o Czeczeni, to cytat będzie dotyczył Paryża (z dedykacją dla mojego męża): "Moim najbardziej fascynującym paryskim odkryciem było metro. Z pewnością nie tak przestronne i nie tak czyste jak w Moskwie, ale jakaż inna panuje w nim atmosfera! Za każdym razem spotyka się coś zupełnie innego, a jednocześnie uniwersalnego. Może to zbyt górnolotnie powiedziane, ale czuje się tam przynależność do rodzaju ludzkiego. Paryżanie, ponieważ mają to na co dzień, nie zdają sobie sprawy, że normalność może wzbudzać zachwyt. Zapytani o metro, skarżą się, jak właśnie normalni ludzie, na smród, tłok i opóźnienia... Myślę jednak, że ich metro to taki mały cud w tym świecie przemocy i nienawiści. Wszyscy ci ściśnięci w wagonach ludzie, w swych tradycyjnych lub współczesnych strojach, pachnący luksusowymi lub podłymi perfumami, ze swoimi różnymi sposobami reagowania i mówiący różnymi językami to najwspanialszy folder reklamujący wielokulturowość i wolne społeczeństwo. Szczególnie lubię Afrykanki z ich długimi sukniami tunikami i Hinduski odziane w sari. W Paryżu można nosić, co się chce, i robić to, czego tylko dusza zapragnie. Niezależnie od miejsca pochodzenia, bo ludzie nie zwracają na to uwagi. Jest się wolnym. To zjawisko ma też jednak swoje negatywne strony, bo można umierać na ulicy z głodu, pragnienia lub zimna, a nikt nawet tego nie zauważy. Oczywiście trochę przesadzam, ale widok żebrzących starych ludzi był dla mnie ogromnym szokiem. Nie rozumiem, jak tak bogaty kraj jak Francja może pozostawić starców na ulicy. To szokuje, gdy przyjeżdża się z takiego kraju jak mój. W Groznym, nawet w ruinach, praktycznie nie ma żebraków i sierot włóczących się po ulicach. Nie dlatego, że jest to zabronione, ale dlatego, że są brani pod opiekę przez różne rodziny, wcale nie ich własne, że organizuje się sądziedzką pomoc". (s.118) Dla mnie: 10/10
sobota, 09 stycznia 2010
Ten Inny
Ryszard Kapuściński Wydawnictwo Znak - Kraków 2006 Libczba stron: 80 Opis: "Ten Inny to zbiór wykładów wygłoszonych przez Ryszarda Kapuścińskiego w Instytucie Nauk o Człowieku w Wiedniu, na Uniwersytecie Jagiellońskim z okazji przyznania tytułu doktora honoris causa, w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera oraz podczas Międzynarodowego Sympozjum Pisarzy w Grazu. Autor zastanawia się, kim był Inny w początkach kultury, a kim jest we współczesnym wielokulturowym świecie. Pokazuje ewolucję tego pojęcia w wyniku rozwoju i zderzeń różnych cywilizacji. Inspiracją dla Kapuścińskiego są oczywiście jego niezliczone reporterskie podróże, ale także współczesna myśl filozoficzna, zwłaszcza koncepcje Innego stworzone przez Lévinasa i Tischnera. Lektura tej książki może być zaskoczeniem dla tych, którzy za Innych przywykli uważać tylko ludzi należących do innej kultury, o innym kolorze skóry czy posługujących się innym językiem. Książka została laureatem Śląskiego Wawrzynu Literackiego". (Znak) Dla mnie: 6/10
piątek, 08 stycznia 2010
Rauska
Teresa Oleś-Owczarkowa Wydawnicto Literackie - Kraków 2009 Liczba stron: 272 Opis: "Druga wojna światowa: polska rodzina - matka, ojciec i troje dzieci zostają zesłani na przymusowe roboty do Niemiec. Trafiają do gospodarstwa w miejscowości Rauska w Sudetach. To tutaj główna bohaterka książki, jedenastoletnia Alusia, dojrzewa i poznaje życie. Dla niej – inaczej niż dla jej rodziców – pobyt w Niemczech nie jest wygnaniem, lecz przygodą i okazją do poznania zupełnie nowego świata. Powieść, oparta na autentycznych losach matki autorki, ukazuje oblicze wojny inne niż dotychczas spotykane w polskiej prozie. To ciekawa i dająca dużo do myślenia książka o ludziach – bez narodowościowych uprzedzeń, podziału na wrogów i przyjaciół, bez wydawania wyroków o winie. Teresa Oleś-Owczarkowa, ur. 1948 r., jest psychologiem, mieszka w Krakowie. Drukowała w prasie wiersze i fragmenty prozy („Źródło”, „Gość Niedzielny” i „Lamelli”). Rauska to jej pierwsza książka". (Wydawnictwo Literackie) Bardzo ciekawy temat - losy rodziny Polaków, która w czasie wojny została wywieziona do Niemiec, do pracy w gospodarstwie rolnym. Historia opowiedziana jest przez małą - 10 letnią dziewczynkę, dla której wyjazd jest wielką przygodą. Wszyscy oprócz niej tęsknią za domem. Dziewczynka dorasta, zakochuje się w niemieckim chłopcu, a wtedy wojna się kończy. Cała rodzina wraca do Polski... Polecam. Dla mnie: 10/10
środa, 06 stycznia 2010
Opowieści wigilijne
m.in. Izabela Sowa, Monika Szwaja, Domika Stec, Janusz Leon Wiśniewski Wydawnictwo Prószyński i S-ka - Liczba stron: 280 Opis: "To książka szczególna - jak szczególna jest sama Wigilia i to wszystko, co się z nią wiąże. Opłatek, choinka, bliscy przy stole, prezenty... Specjalny prezent dla swoich czytelników przygotowało czternastu z najbardziej lubianych i najchętniej czytanych polskich autorów wydawnictwa Prószyński i S-ka. Każdy z nich napisał opowiadanie tematycznie związane z Wigilią. A że każdy też pozostał wierny swojej problematyce i stylowi, powstała książka lśniąca wszystkimi barwami prozy, rozjarzona, migotliwa i piękna jak bożonarodzeniowa choinka." (Merlin.pl) Mam mieszane odczucia - nie wszystkie opowiadania przeczytałam do końca. Dobra lektura na okres świąteczno-noworoczny. Dla mnie: 6/10
niedziela, 03 stycznia 2010
Dziewczynka w czerwonym płaszczyku
Roma Ligocka Wydawnictwo Znak - Kraków 2001 Liczba stron: 352 Opis: "Roma Ligocka napisała swą autobiografię po obejrzeniu filmu Lista Schindlera, kiedy to w postaci dziewczynki w czerwonym płaszczyku odkryła samą siebie. Postanowiła powrócić do przeszłości i ponownie przeżyć to wszystko, o czym tak bardzo starała się zapomnieć: dzieciństwo spędzone w getcie, strach, upokorzenie, śmierć bliskich. Swe wspomnienia przedstawiła z perspektywy małej dziewczynki - to właśnie nadaje jej opowieści niecodzienny, świeży i wzruszający ton. Książka bardzo wzruszająca. Autorka Pani Roma Ligocka, którą znam z felietonów w Pani, opowiada losy swojej rodziny. Jest tutaj mowa o wojnie, getcie, śmierci, ale i o tym jak dalej żyć z tym piętnem. Przy okazji poznajemy też historię kuzyna autorki, Romka, czyli nikogo innego jak Romana Polańskiego. Warto przeczytać. Dla mnie: 10/10
wtorek, 29 grudnia 2009
Boże Narodzenie
w życiu i literaturze Antologia Wydawnictwo Księży Marianów - Warszawa 1989 Liczba stron: 194 Książka jest zbiorem kilkunastu opowiadań dotyczących Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia. Bardzo dobra, refleksyjna lektura na święta. "Wspomnienia o piękniejszym czasach są tak cenne jak stare, złote monety. Wspomnienia są jedyną własnością, której nikt nam nie odbierze i które nie spłoną, nawet jeśli wszystko utracimy". (s.34) "Dopóki pędzisz i tańczysz, to jest zabawa, ale gdy spadniesz w zaspę, zagrzebiesz się w niej i ukryjesz, to wtedy zostaje tylko samotność i rozpacz". (s. 43) "Jak długo wpominasz jakiegoś człowieka, tak długo on żyje w tobie, nawet jeśli nigdzie go już nie ma". (s.87) "Wieczór wigilijny jest odpowiednim czasem do wspominania przyjaciół. Boże Narodzenie jest nie tylko po to, aby abdarowywać się prezentami, musisz o tym wiedzieć, lecz jest to również czas na wspomnienie - na drogie myśli". (s.88)
piątek, 18 grudnia 2009
Ostrożnie z marzeniami
Alexandra Potter Wydawnictwo Znak - Kraków 2008 Liczba stron: 460 Opis: "A gdyby tak marzenia mogły się spełniać? I to nie wybrane, ale wszystkie - te duże i te maleńkie? Te o bogactwie, urodzie, przystojnym nieznajomym, który pokocha na wieki, i te o wolnym miejscu w metrze, gdy po ciężkim dniu wracasz do domu i torturują cię własne szpilki. Literatura łatwa, lekka i przyjemna. I do tego jeszcze zabawna. Mnie się podobało. "Dzień wczorajszy jest historią, jutrzejszy - tajemnicą, dzisiejszy natomiast darem". (s.63) Dla mnie: 9/10
|
Ostatnie notki
Zakładki:
Aktualnie czytam:
Przeczytane
W sieci:
Zaułek książkowy:
![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||